Niechęć czy rozwój? Prawda o pierwszych tygodniach jedzenia łyżeczką
Masz przygotowany telefon, żeby uwiecznić „pierwszą marchewkę”, śliniaczek jest czysty, a miseczka pełna. Minuta później zawartość słoiczka jest na podłodze, na koszulce i we włosach malucha, a nie w jego brzuszku. Zanim jednak przykleimy maluchowi łatkę „niejadka”, warto wiedzieć, że to zachowanie, odczytywane przez wielu rodziców jako bunt, rzadko ma związek ze smakiem. Prawda jest taka, że dziecko po prostu jeszcze nie wie, co zrobić z językiem. Eksperci wyjaśniają, jak odczytać te sygnały i dlaczego uważna obserwacja malucha jest niezwykłe ważna. To, co dla dorosłych jest czynnością automatyczną, dla niemowlęcia stanowi jedno z najbardziej skomplikowanych wyzwań motorycznych w pierwszym roku życia. Przejście z płynnego mleka, które ssie instynktownie na pokarm stały podawany łyżeczką, to dla układu nerwowego rewolucja. I jak każda nauka – wymaga czasu, błędów i cierpliwego nauczyciela. Odruch obronny. Język jest strażnikiem Dla nas,...






